galeria
MENU
Strona główna
O nas
Członkowie i sympatycy
Stopnie Wagusów
Imprezy Wagusowskie
Galeria zdjęć
Forum
Nasi na niebiańskim szlaku
Śpiewnik
Kontakt
Hymn
Archiwum wiadomości
KAROL PŁUDOWSKI
MACIEJ MICHALSKI
Biografia Karola

KAROL PŁUDOWSKI „DZIAD” Dyplomowany magister piosenki turystycznej.
Bard,autor tekstów piosenek, melodii na turystycznych szlakach lądowych i wodnych.
Bardziej znana jest "jego piosenka” niż sam KAROL
„…widzę ją kiedy oczy zamykam…” czyli ”Taka piosenka” z 1979 roku.
Grał ją wielokrotnie,np.na Yapie 85 z W.Czemplikiem(dziś SDM),St.Błaszczyńskim (dziś Brathanki).
J.Wolskim (kiedyś Osjan), jak i wielokrotnie wcześniej i później.
Turysta -stary góral,członek grupy Jery, z Nienacka i innych od dawna też solista,
znakomity interpretator pieśni turystycznych,łemkowskich,ukraińskich, rosyjskich

Karol o sobie.....
Urodziłem się 10 października 1952r. w Warszawie jako średnie dziecko w mojej rodzinie. Matka pracowała m.in. jako tłumacz gości zagranicznych., ojciec był m.in. edytorem i dziennikarzem, pisał także wiersze i eseje. Jeszcze jako student był sekretarzem redakcji czasopisma „ Głos wolnych”. Podczas przemian październikowych współpracował z pismem „Po prostu” i wydawał broszury w ramach tzw. „ Biblioteczki Po prostu”. Teksty te często wybitnych autorów, niosły w sobie zarzewie budującej wolnej myśli. W roku 1970 zdałem egzamin maturalny w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych. W latach 1971 –1982 studiowałem na Wydziale Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. W przerwie studiów (lata 1977/1978 )skończyłem Szkołę Oficerów Rezerwy. Po ogłoszeniu stanu wojennego kontynuuję jeszcze przez pewien czas studia, aby jednak wkrótce porzucić je na etapie pisania pracy magisterskiej i poświęcić się animowaniu alternatywnego ruchu społecznego, jakim jawiła mi się tzw. "piosenka turystyczna”. W czasach szkolnych i studenckich działałem społecznie, m. in. Byłem pomysłodawcą i współzałożycielem studenckiego klubu wydziałowego o nazwie „ Mini Klub” Następne lata upływały mi pod znakiem nieco szalonej desperacji.. Nie dbając o to co będę jadł, gdzie spał, w co się odziewał, rzuciłem się w wir długotrwałej „trasy koncertowej”, przerywanej od czasu do czasu powrotami do domu rodzinnego, aby podreperować zdrowie fizyczne i realizować to, co się określa mianem kształcenie ustawiczne. Czytałem, ćwiczyłem grę na gitarze lub bałałajce, uprawiałem różne sporty (tai-chi, chi-kung). Prowadziłem także długie, wielce pouczające dysputy filozoficzno – życiowe z ojcem. Ufałem, że w ten właśnie sposób najlepiej zamanifestuję swój sprzeciw wobec narzuconego reżimu i przyczynię się jakoś do odzyskania wolności, tak w sensie jednostkowym jak i ogólnym. W mojej rodzinie były silne tradycje walki o wyzwolenie narodowe i społeczne, ale tradycja nie komunistyczna. Działalność artystyczną łączyłem z turystyczną. Pisałem również wiersze i piosenki. Jedna z nich, której refren zaczyna się od słów „widzę ją kiedy oczy zamykam” stała się bardzo popularna. Niestety została skradziona. Jestem teraz w trakcie walki prawnej o jej odzyskanie. Moje utwory często pod prostą lub żartobliwą formą nacechowane są głęboką (jak mniemam) refleksją nad ludzkim życiem i losem. Chcą patrzeć odważnie w twarz problemom, nie zapominając o tym, że żyjemy przecie w najpiękniejszym ze światów. W roku 2006 ukończyłem przerwane studia. Pracę magisterska pisałem o tym, czym się zajmuję, czyli o piosence turystycznej widzianej w aspekcie wychowania przez sztukę. Oprócz tego jestem autorem dwóch rozpraw o tematyce filozoficzno- społeczno – edukacyjnej tj. eseja pt.. „Między niewolą a utopią w poszukiwaniu społecznej diagnozy” oraz ( w ramach egzaminu na studia doktorskie) pracy pt. „Samorealizacja według Henryka Bergsona „ Uprawiałem turystykę kwalifikowaną, głównie „pieszą-plecakową”, od czasu do czasu żeglarstwo. Brałem udział w rajdach z różnymi klubami turystycznymi . Oto niektóre z nich: Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich ( Bieszczady, Beskid Niski ), „Unikat”( Klub Uniwersytetu Warszawskiego), który uprawiał tzw. turystykę kulturalną i organizował np. „Noc Wagantów” na zamku w Oporowie), Klub PTTK „Wagusy” z warszawskiego Żoliborza, klub Wydziału Polonistyki U.W. „ Jery”. W ramach tego ostatniego tworzyliśmy w czasie studiów zespół śpiewany o tej samej nazwie. Inne zespoły to m.in. „Znienacka”( w którym śpiewali Iwona Piastowska, Sławomir „Waza” Noszczyk, Dariusz Prądzyński, Anna Sołtyńska ), „Zdarza się”. Grałem m.in. z Wojciechem Czemplikiem (skrzypce, póżniej SDM), Sławomirem Wolskim (gitara solowa , „Osjan”), Stefanem Błaszczyńskim – flet, póżniej „Brathanki”. Bywało nie raz, że organizowałem różne imprezy kulturalne m. in. w ramach wymyślonego przeze mnie cyklu. „Gdzie góry chmurom dłoń podają”. Były to śpiewanki turystyczne dwu medialna impreza etniczna „Łemkowska Biesiada”. Wzięli w niej udział fotograf Szymon Barna i samorodny twórca Józef Dzwończyk. Nazwę cyklu zaczerpnąłem z piosenki Wojciecha Bellona „Bukowina II „ Miałem też przygodę z radiem, wspólnie z Januszem Deblessemem współtworzyłem niektóre audycje z cyklu „ Gitarą i piórem”
Powrót
Jeżeli nie rejestrowałeś się jeszcze kliknij tutaj
Zaprzyjaźnione strony:













UBEZPIECZENIA - Wiesiek Majda 509 719 469 WWW.TUUBEZPIECZ.PL~*~DRUKARNIA-KAPSEL-606 814 505 ~*~ USŁUGI SANITARNE-JASIO RUREK 693 343 141~*~ STUDIO GRAFICZNE-"TAMP" TOMEK 501 599 256~*~ PARK LINOWY ^KRAKÓW^ MACIEJKA-602 356 241~*~USŁUGI ELEKTRYCZNE-Automatyka do Bram-BOGUŚ PELC-501 159 126~*~OKNA, DRZWI, SPRZEDAŻ-MONTAŻ-NAPRAWA.ZABUDOWY ALUMINIOWE.Zbyszek Strugalski 602 570 480~*~USŁUGI TRANSPORTOWE "TORPEDA" TOMEK 506 708 508~*~NAUKA GRY NA GITARZE-KAROL - 669 640 441~*~ ~*~TUTAJ ZA ZUPEŁNE FRIKO WAGUSY MOGĄ SIĘ REKLAMOWAĆ ~*~